• Wpisów: 229
  • Średnio co: 13 dni
  • Ostatni wpis: 9 dni temu, 19:49
  • Licznik odwiedzin: 13 729 / 3205 dni
 
dziewczynaprezesa
 
Dziewczyna Prezesa: Następnego dnia Daniel miał spotkanie z klientem, więc postanowiłam pojechać razem z nim  odbyć tą absurdalną rozmowę z policją. A rozmowa była absurdalna aż za bardzo. Powiedziałam, co myślę na temat rzekomego świadka i tego, co niby widział. Taaaak… bo działo się to wszystko przy zerowej prędkości i w dodatku w samym środku placu zabaw… Może rzeczywiście Daniel miał rację, że cała historia im śmierdzi i szukają jakiegoś haka na Adama, żeby poprawić sobie statystyki. Nie zamierzałam im w tym pomagać. Potwierdziłam swoje wcześniejsze zeznania, podtrzymałam brak chęci wniesienia oskarżenia prywatnego i wyszłam. Ustaliliśmy z Danielem, że on pojedzie na spotkanie, a ja pojadę do biura taksówką. Dzięki temu szybciej wrócimy nad morze i w końcu będę mogła odpocząć. Przynajmniej taką miałam nadzieję. Czekając na taksówkę zadzwoniłam do Adama, odebrał niemal natychmiast.
- Hej Majka.
- Hej, posłuchaj Adam, właśnie wyszłam z komisariatu. Policja będzie do ciebie dzwonić, więc lepiej nie odbieraj albo powiedz, że jesteś na spotkaniu i oddzwonisz później. Mam ci coś ważnego do powiedzenia i lepiej żebyś to usłyszał przed rozmową z nimi.
- Ok, gdzie jesteś dokładnie? Przyjadę po ciebie.
- Nie musisz, właśnie wsiadam do taksówki. Niedługo będę.

cdn...

Nie możesz dodać komentarza.
Tylko zalogowani użytkownicy mogą komentować ten wpis.